Lawina dotarła do Polski

Boskie światło, Jacek Hugo-Bader, Gazeta Wyborcza; screenshot; copyright: Agora S.A.

Pamiętacie snowfalling? O tej nadziei dziennikarstwa pisałam w październiku. Za sprawą Gazety Wyborczej tzw. slow journalism przestaje być już egzotyką i domeną zachodniej prasy. Wczoraj swoją premierę miał multimedialny reportaż Boskie światło, dostępny w wersji na komputery i smartfony. Utwór jest relacją Jacka Hugo-Badera z wyprawy na Broad Peak, która miała miejsce latem i jesienią tego roku. Jej celem były poszukiwania ciał Tomasza Kowalskiego i Macieja Berbeki – himalaistów, dla których zimowe zdobycie szczytu skończyło się tragicznie.

Slow journalism w wydaniu Wyborczej to interesujący, wart uwagi eksperyment, pozwalający przypuszczać, że i rodzimy reportaż wkracza w nową erę. Tradycyjny tekst ilustrowany fotografiami wzbogacony został o fragmenty wideo. Pojawiły się też infografiki i obrazy z Google Maps. Twórcy nie dali się ponieść pokusom technologicznych fajerwerków. Można tu wręcz mówić o pewnej powściągliwości, co należy uznać za atut utworu. Odbiorca nie zostaje obezwładniony koniecznością poszukiwania wyskakujących buttonów ani też podejmowania niezliczonej ilości decyzji co do możliwości dalszej lektury. Wygląda to wszystko zgrabnie, choć Boskiemu światłu daleko do epickiego rozmachu Snow Fall czy Hollow. Nic dziwnego, skoro polski zespół na realizację miał tylko 3 tygodnie, podczas gdy NY Times na swój pionierski projekt przeznaczył pół roku.

Interesująca i wciągająca lektura, jednak miałam wrażenie niedosytu tak samej opowieści jak i materiału wizualnego. Informacja na końcu głosi, że wkrótce ukaże się książka i film dokumentalny poświęcone wyprawie. Z jednej strony daje to nadzieję, że moje nieznośne uczucie niedosytu zostanie zaspokojone, a z drugiej prowokuje pytanie o intencje wydawcy: czy chodziło tu o reportaż, czy raczej o teaser i promocję przyszłych wydawnictw? Zastanawiam się również, jak bardzo pionierski jest to projekt: czy książka, film i reportaż będą funkcjonować jako rozdzielne formy tej samej historii, czy uzupełniające się elementy jednej opowieści rozpiętej na różnych platformach, zgodnie z ideą transmediów?

Kulisy produkcji Boskiego światła zdradza na swoim blogu Vadim Makarenko, w tekście Gazeta Wyborcza eksperymentuje z reportażem na cyfrowo.

Boskie światło, Jacek Hugo-Bader, Gazeta Wyborcza; screenshot: copyright: Agora S.A.


Fotografie: Boskie światło, Jacek Hugo-Bader, Gazeta Wyborcza; screenshot; copyright: Agora S.A.

Print Friendly